Zabawa w Indian
Czy dzisiejsze
dzieciaki bawią się w Indian? Chyba
nie: powieści Karola Maya nie cieszą
się już takim powodzeniem, jak
niegdyś, a i Winnetou dawno zniknął
z ekranu.
Koncert „Muzyczne tropy Indian” (z
cyklu „Tam, gdzie gra muzyka”),
który odbył się w niedzielę w Domu
Sztuki SMB „Jary” na Ursynowie,
dowiódł, że ta kultura wciąż może
fascynować młode pokolenia.
Kilkulatki na widowni z zachwytem
wpatrywały się w tańce Pow wow,
wsłuchiwały w dźwięk bębnów,
grzechotek i fletów, a także w
opowieści o indiańskich wierzeniach,
legendach, zwyczajach, codziennych
zajęciach, rozrywkach…
Wszystko to złożyło się na widowiskowy
program, który zaprezentowała grupa
Huuska-Luta z Torunia. Artyści na różne
sposoby – tańcem, muzyką, pokazem
slajdów i mową – przybliżyli dzieje oraz
cywilizację Indian Ameryki Północnej.
Zaś do wspólnej „zabawy w Indian”
zapraszali na scenę dziecięcą
publiczność. Tę udaną, i artystycznie, i
dydaktycznie, imprezę Dom Sztuki
przygotował przy wsparciu finansowym
Dzielnicy Ursynów m.st. Warszawy.
Wabo(PASSA)
Bożena Wasiucionek (PASSA)
|