| |
Czterdzieści jeden
plansz z
osiemdziesięcioma dwoma
wielkoformatowymi
zdjęciami szczelnie
wypełnia Galerię Domu
Sztuki SMB „Jary” na
Ursynowie. Wystarczy
przejść się po Galerii,
aby „odbyć” egzotyczną
wyprawę do Egiptu,
Iraku, Jordanii, Sudanu,
Syrii i na Cypr. Właśnie
do tych krajów od
czterdziestu pięciu lat
wyjeżdża – z aparatem
fotograficznym – autor
fotogramów, Waldemar
Jerke, dokumentując
obiektywem wyprawy
polskich archeologów.
Plonem tych wypraw jest
wystawa „Mój Bliski
Wschód”, którą od
wczoraj do 20 lutego
można zwiedzać w Galerii
Domu Sztuki. Prace, w
większości barwne
zainteresują oczywiście
nie tylko archeologów,
ale również wszystkich
miłośników krajobrazów i
zabytków jak z „Baśni
tysiąca i jednej nocy”.
Koledzy po fachu
Waldemara Jerke –
fotografowie i
fotoamatorzy – zapewne
docenią kunszt, z jakim
łączy on łączy w swojej
twórczości podejście
naukowe (to w końcu
dokumentacja wykopalisk)
z artystycznym: jego
zdjęcia wyróżniają się
bowiem nie tylko
scjentystyczną
wiernością wobec tematu,
ale również staranną
kompozycją i pięknym
światłocieniem.
Profesor Konrad
Myśliwiec nie czuje się
na wystawie gościem Domu
Sztuki. Mieszka 300
metrów od Domu Sztuki.
Był na sztuce Ryszardy
Hanin 20 lat temu, teraz
jest na wystawie swego
przyjaciela – Waldemara
Jerke. I to już świadczy
o potrzebie utrzymania
ciągłosci istnienia Domu
Sztuki.
Wabo(PASSA)
|
|