|
|
| |
ZE STANISŁAWEM
JANICKIM W
STARYM KINIE
W niedzielę, 14
lutego 2010 r. o
godzinie 18.00
spotkamy się w
Domu Sztuki SMB
„Jary” na
seansie z cyklu
„Ze Stanisławem
Janickim w
Starym Kinie”,
zorganizowanym
przez Dyskusyjny
Klub Filmowy
„Dom Sztuki”..
Tego dnia z aż
dwóch powodów
uzasadniony
wydaje się
dokonany przez
nas wybór filmu.
To przecież
Walentynki i
jednocześnie
ostatnia
niedziela
karnawału.
Czyż może
nadarzyć się
lepsza okazja
zaproponowania
Państwu komedii
muzycznej z
tańcem w tytule
i wątkiem
miłosnym? Jak
już Państwo
wiedzą, ten
film, notabene
uroczy, to
„Pani minister
tańczy”
Juliusza Gardana,
z roku 1937.
Wykorzystano w
niej najbardziej
rozpowszechnioną
w polskiej
kinematografii
międzywojennej
receptę na
sukces filmu
komediowego. A
więc:
nieskomplikowana,
choć pełna
„perypetii”
fabułka z
miłością nie na
najdalszym
planie,
gwiazdorska
obsada
(najlepiej z
niezawodną
„Ćwikłą” –
Mieczysławą
Ćwiklińską – w
roli
drugoplanowej),
no i oczywiście
piosenki –
najchętniej
Henryka Warsa.
No i proszę:
mamy opowiastkę
o siostrach
bliźniaczkach, z
których jedna
jest panią
minister, a
druga artystką
kabaretową, mamy
adoratora pani
minister, mamy
gwiazdy:
Tolę
Mankiewiczównę
(i to w
podwójnej roli),
Aleksandra
Żabczyńskiego
oraz – a jakże!
–
Mieczysławę
Ćwiklińską.
Są też piosenki,
oczywiście
Henryka Warsa.
Słowa do nich
napisał Jerzy
Jurandot.
Zaglądamy do
książki Lucjana
Kydryńskiego
„Przewodnik po
filmach
muzycznych”
(Kraków 2000).
Niezapomniany
krytyk i
konferansjer o
filmie „Pani
minister tańczy”
pisze tak oto:
Jedna z
najlepszych
polskich komedii
muzycznych
okresu
międzywojennego,
z parą aktorską
[Mankiewiczówna,
Żabczyński],
która sprawdziła
się już w
„Manewrach
miłosnych” (…).
Wars napisał dwa
przebojowe
duety: „Tak
dziwnie mi, tak
cudnie mi” i
„Już nie mogę
dłużej kryć”
[śpiewane
oczywiście przez
Mankiewiczównę i
Żabczyńskiego],
utrzymaną w
latynoskich
rytmach „Habanitę”
i satyryczne
kuplety o
reformach pani
minister (…), a
także zabawną
piosenkę „Na
moje wady już
nie ma rady”
(…). W drugim
planie cały
„reprezentacyjny”
zestaw, bez
którego nie
mogła w latach
1930. obyć się
żadna polska
komedia:
Ćwiklińska,
Orwid, Sielański…
W Domu
Sztuki słowo
wstępne przed
filmem wygłosi
red. Stanisław
Janicki
Wstęp
wolny
Seans
sfinansowany ze
środków
Dzielnicy
Ursynów m.st.
Warszawy
Komedia
Polska 1937
Premiera:
21 stycznia 1937
r.
Czas
wyświetlania:
82 minuty
Reżyseria:
Juliusz Gardan
Scenariusz:
Anatol Stern,
Allan Turski
(wł. Alicja
Stern)
Zdjęcia:
Albert Wywerka
Muzyka i
piosenki:
Henryk Wars
Słowa piosenek:
Jerzy Jurandot
Scenografia:
Jacek Rotmil,
Stefan Norris
Kostiumy:
Gena Galewska
Kierownictwo
produkcji:
Wacław Sankowski
Produkcja:
Libkow-Film
Obsada
aktorska:
Tola
Mankiewiczówna
(dwie role:
Zuzanna,
minister Ochrony
Moralności
Publicznej;
piosenkarka
Lola, siostra
pani minister),
Aleksander
Żabczyński
(Sebastian Maria
Rajmund hrabia
de Santis,
urzędnik
Ministerstwa
Ochrony
Moralności
Publicznej),
Mieczysława
Ćwiklińska
(Leopoldyna
"Polly" Gribaldi,
dama do
towarzystwa
Loli),
Józef Orwid
(Apoloniusz,
radca
Ministerstwa
Ochrony
Moralności
Publicznej,
niedoszły mąż
Polly),
Michał Znicz
(lider
opozycyjnego
stronnictwa),
Stanisław
Sielański
(starszy
kelner),
Stefan
Hnydziński
(mąż Loli),
Konrad
Tom
(dyrektor
dancingu),
Henryk
Małkowski
(Bumcyk, woźny
ministerialny)
W
fikcyjnym
państwie na
czele
Ministerstwa
Ochrony
Moralności
Publicznej staje
młoda,
przystojna
Zuzanna.
Zakochuje się w
niej z
wzajemnością
zastępca szefa
kancelarii
–Sebastian
hrabia de Santis.
Uchodzi on za
kochliwego
birbanta, ona
zaś – jak się
okazuje – ma
siostrę
bliźniaczkę,
aktorkę
kabaretową i
rewiową, która
swymi występami
i zachowaniem
kompromituje
panią minister…
|
|
|
|
|
|